Bordi
Bordi ma 10 lat i za sobą historię, której nigdy nie opowie, ale którą można wyczuć w jego spokojnym, uważnym spojrzeniu. To pies, który potrzebuje odrobiny przestrzeni i czasu, by poczuć się bezpiecznie. Nie jest typem, który od razu wskakuje na kolana czy tuli się do obcych. On po prostu działa we własnym tempie. Ale kiedy już kogoś pozna… wszystko się zmienia.
Bordi otwiera się powoli, a potem sam przychodzi po bliskość. Delikatnie kładzie głowę, trąca łapką domagając się uwagi, szuka kontaktu i potrafi być naprawdę czułym, kochanym przytulakiem ❤️
Bordi jest dojrzałym psem, ale ma w sobie sporo energii. Lubi chodzić na spacery i chętnie biega po wybiegu, ciesząc się ruchem i swobodą. To nie jest pies, który tylko leży w kącie — potrafi się ożywić, będzie idealnym kompanem na niewymagające spacery.
Trafił do domu tymczasowego jako pies przestraszony, wycofany, niepewny. Reagował tak, jak potrafił — pokazując zęby ze strachu. Już pierwszego dnia zrezygnowano z opieki, więc wrócił do schroniska.Pod dobrą opieką nie wykazuje agresji, a trudne emocje potrafi opanować. Dziś widzimy w nim psa, który zasługuje na spokojną, godną starość. Na dom, w którym nikt nie będzie od niego wymagał natychmiastowej otwartości, lecz okaże cierpliwość, zrozumienie i spokój. Dom z ogrodem, dachem nad głową i człowiekiem, który pozwoli mu poczuć, że jest u siebie.
Bordi to pies, z którym trzeba pracować mądrze, spokojnie i z szacunkiem — ale który potrafi oddać serce, gdy poczuje, że jest bezpieczny. Wierzymy, że znajdzie się ktoś, kto da mu tę szansę. Ktoś, komu Bordi zaufa i przy kim pokaże, jak cudownie potrafi kochać ❤️